Umów się na BEZPŁATNE spotkanie wprowadzające

Nowa strona? Zrób to dobrze: PRZED, W TRAKCIE i PO

Proces · Strategia
Karolina Kubera8 min czytaniaAktualizacja: 2026

Sama strona nie rozwiązuje niczego. Zaczyna sprzedawać dopiero jako system złożony z trzech etapów: przed wejściem, w trakcie wizyty i po wyjściu użytkownika. Brak któregokolwiek z nich unieważnia pozostałe.

W skrócie: Przed wejściem zadbaj o ruch kwalifikowany i wybierz jeden kanał zamiast wszystkich naraz. W trakcie wizyty użytkownik w pierwszych pięciu sekundach musi wiedzieć, dla kogo jesteś, jaki problem rozwiązujesz i co ma zrobić dalej, przy czym potrzebuje dwóch ścieżek, nie jednej. Po wyjściu wchodzi marketing automation i opieka nad relacją.

Trzy pytania, po których zapada cisza

Kiedy klient mówi, że potrzebuje nowej strony, zawsze zadaję trzy pytania. I bardzo często zapada wtedy niezręczna cisza — nie dlatego, że ktoś czegoś nie dopilnował, tylko dlatego, że w rozmowie o stronie te pytania zwykle w ogóle nie padają.

Pytanie 1

Jaki jest ruch?

Ile osób realnie odwiedza dziś twoją stronę.

Pytanie 2

Skąd się bierze?

Z wyszukiwarki, social mediów, reklamy, polecenia.

Pytanie 3

Co dzieje się po wejściu?

Co człowiek robi na stronie i co się z nim dzieje potem.

„Strona bez systemu to projekt, który pracuje przeciwko tobie. Z systemem to inwestycja, która się zwraca.”

Mapa trzech etapów

Przed

Ruch kwalifikowany

Wpuszczasz osoby, które wiedzą, po co przyszły. Nie przypadkowych przechodniów.

W trakcie

Strona jako przewodnik

Prowadzi w kilka miejsc, nie w jedno. Odpowiada w pierwszych pięciu sekundach.

Po

Automatyzacja i relacja

To, co dzieje się z osobą, która wyszła. Etap odróżniający profesjonalistów.

PRZED: ruch kwalifikowany

Nie chodzi o to, żeby wpuścić kogokolwiek, tylko osobę z konkretną potrzebą. I tu wiele osób popełnia ten sam błąd: robi stronę, a dopiero potem myśli, skąd wziąć ruch.

Kolejność, która nie działa

  • Najpierw strona, potem szukanie ruchu
  • Wszystkie kanały naraz, po trochu
  • Treści prowadzące na stronę główną
  • Ruch „jakikolwiek, byle był”

Kolejność, która działa

  • Najpierw buyer persona: do kogo strona ma mówić
  • Jeden kanał, który już działa lub ma potencjał
  • Treści prowadzące na konkretną podstronę
  • Ruch kwalifikowany, nawet jeśli mniejszy

Tworzenie strony bez ruchu to w zasadzie projekt do kosza. To przepalenie pieniędzy, a nie inwestycja w długofalowy element strategii.

Trzy drogi po ruch

1

Targi i materiały promocyjne

Na wizytówkach, roll-upach i materiałach dodaj kod QR prowadzący prosto do formularza. Powiedz przy tym wprost, co czeka po drugiej stronie.

Efekt: osoba skanuje i od razu wie, po co weszła

2

Social media

TikTok, YouTube, LinkedIn. Treści prowadzą do konkretnej podstrony, nie na stronę główną. U mnie takimi kanałami są LinkedIn i YouTube — wiem, że przychodzą stamtąd osoby z B2B i strona jest zrobiona pod ich wyzwania.

Efekt: użytkownik widzi, że jest w dobrym miejscu, bo kontent był spójny

3

Wydarzenia i kampanie

Webinar, zapisy na stronie, kampanie reklamowe z przyciskiem prowadzącym z social mediów prosto na stronę.

Efekt: wchodzi ktoś, kto chce się zapisać albo poznać cię lepiej

W TRAKCIE: pierwsze pięć sekund

Załóżmy, że etap przed zadziałał. Ktoś wszedł. W pierwszych pięciu sekundach musi znaleźć trzy odpowiedzi:

Odpowiedź 1

Dla kogo jesteś

Czy ta strona jest dla kogoś takiego jak on.

Odpowiedź 2

Jaki problem rozwiązujesz

Czy to, co oferujesz, dotyczy jego sytuacji.

Odpowiedź 3

Co ma zrobić dalej

Jaki jest następny krok i gdzie go kliknąć.

Jeśli którejś z tych odpowiedzi nie ma na wierzchu, użytkownik musi jej szukać. A szukanie jest tym momentem, w którym najczęściej się rezygnuje.

Dlaczego jedna ścieżka to za mało

Jeśli dajesz użytkownikowi tylko jedną ścieżkę, to tak naprawdę dajesz mu dwie: pójść nią albo opuścić stronę. Nie każdy, kto wchodzi, jest w tym samym momencie procesu decyzyjnego.

Kto wchodziCzego potrzebujeCo mu dajesz
Gotowy do decyzjiKonkretnego działania od razuZapis na wydarzenie, demo produktu, formularz kontaktowy
Jeszcze się rozglądaMożliwości niepodejmowania decyzji terazProgram edukacyjny, agenda wydarzenia, moduły kursu — z własnym wezwaniem do działania pod spodem
Tylko przeglądaPowodu, żeby zostawić po sobie śladLead magnet, zapis do newslettera, social proof, rozwianie obaw

Above the fold: co musi tam być

W sekcji, którą widzi sto procent użytkowników, musi znaleźć się wezwanie do działania.

Czego tam nie kłaść

  • Samej grafiki albo baneru
  • Ściany tekstu z samą belką menu
  • Agresywnego pop-upu zaraz po zgodzie na cookies
  • Przycisków za małych, za dużych albo krzyczących kolorem

Co tam powinno być

  • Przycisk, formularz albo pop-up z realną wartością
  • Czytelność na telefonie, tablecie i komputerze
  • Wizualizacja pod nagłówkiem, która go wspiera
  • Ikony z podpisami — dwóch ludzików nie zawsze znaczy relację

PO: co robisz z osobą, która wyszła

To etap, który odróżnia profesjonalistów. Podstawą jest marketing automation: użytkownik zostaje rozpoznany przez pliki cookies, jeśli je zaakceptował, a w nich masz podpięte kody narzędzi.

I rzecz kluczowa: jeśli ktoś zapisał się na lead magnet, powinien dostać wiadomość od razu, a nie po dobie. Mówię to z własnego doświadczenia — moja automatyzacja kiedyś nie zadziałała w czasie rzeczywistym. Zrobiłam ją za szybko, nie dopasowałam do grupy i zostawiłam bez opieki. Większość osób nie dostawała lead magnetu od razu. Duży błąd, ale naprawiony.

Rodzaje marketing automation

AutomatyzacjaKiedy się odpalaPo co
Welcome flowZaraz po zapisie do newsletteraPotwierdza, że zapis zadziałał, i otwiera relację
Porzucony widok produktuPo wyjściu z podstrony usługi lub produktuWraca do osoby, której mogło czegoś zabraknąć albo się zdekoncentrowała
Porzucony koszyk lub formularzPo nieukończonej próbieMówi wprost, że próba się nie dopięła, i podrzuca link z wartością
Exit pop-upPrzy próbie opuszczenia stronyOstrożnie. W B2B bywa irytujący. W e-commerce potrafi zadziałać, ale z realną wartością — pięć procent rabatu to dziś kropla w morzu

CX, czyli opieka nad relacją

Na końcu jest to, co dzieje się z kimś, kto przestał być użytkownikiem, a stał się klientem. Nie chodzi o natarczywość, tylko o bycie przewodnikiem.

Po wypełnieniu formularza B2B

  • Zadzwoń — nie poprzestawaj na autoresponderze
  • Zapisz kontakt w CRM-ie i ustal proces komunikacji
  • Personalizuj: jeśli ktoś podał imię, użyj go, o ile pasuje do twojej persony
  • Napisz konkretnie, czego dotyczy kontakt, i załącz to, co obiecałeś
  • Zaproś do odpowiedzi — na tę wiadomość albo w komentarzu pod filmem
  • Follow-up zrób raz, nie trzy razy i nie osiem

Jeśli ktoś nie zareagował za pierwszym i drugim razem, za trzecim też nie zareaguje. Newsletter rządzi się przy tym własnymi prawami: jeśli ktoś odczytał pierwszą wiadomość, kilka pominął, a szóstą otworzył, to nie znaczy, że jest złym odbiorcą. Po prostu wyławia to, co go interesuje.

Najważniejsze Świetny etap przed przy słabej stronie to przepalony budżet reklamowy. Świetna strona bez etapu przed to pusta autostrada. A świetne przed i w trakcie bez etapu po oznacza, że raz zdobytą uwagę oddajesz za darmo. Zapytaj siebie, na którym etapie masz dziś największy chaos, i zacznij właśnie od niego.

FAQ

Co to jest ruch kwalifikowany?

To ruch złożony z osób, które wiedzą, po co weszły, bo trafiły tam z treści odpowiadającej na ich realną potrzebę. Przeciwieństwem jest przypadkowy przechodzień, który zamyka stronę po kilku sekundach.

Od którego kanału zacząć przy ograniczonym budżecie?

Od jednego: tego, który już działa albo ma największy potencjał. Rozpraszanie budżetu na wszystkie kanały naraz to najczęstszy błąd na etapie przed.

Ile ścieżek powinna mieć strona?

Co najmniej dwie: jedną dla osób gotowych podjąć decyzję i drugą dla tych, którzy się jeszcze rozglądają. Przy jednej ścieżce realną alternatywą staje się wyjście.

Czy exit pop-up warto wdrażać?

To zależy od danych i modelu. W B2B bywa irytujący. W e-commerce może zadziałać, ale tylko z realną wartością, a nie z symbolicznym rabatem.

Ile razy robić follow-up po wypełnieniu formularza?

Raz. Jeśli ktoś nie zareagował za pierwszym i drugim razem, kolejne wiadomości zwykle nic nie zmieniają, a szkodzą relacji.

Najważniejsze wnioski

  • Strona sprzedaje jako system złożony z trzech etapów: przed wejściem, w trakcie wizyty i po wyjściu.
  • Ruch buduje się przed stroną, nie po niej. Najpierw buyer persona i jeden dobrze zoptymalizowany kanał.
  • W pierwszych pięciu sekundach użytkownik musi wiedzieć, dla kogo jesteś, jaki problem rozwiązujesz i co zrobić dalej.
  • Po wyjściu pracują marketing automation i CX. Automatyzacje muszą działać w czasie rzeczywistym, a follow-up ma być jeden.

Bezpłatny materiał

Odbierz przewodnik po dobrych praktykach

Chcesz uporządkować u siebie wszystkie trzy etapy — przed, w trakcie i po? Zostaw imię i adres, a wyślę Ci materiał na skrzynkę.

Widzisz, że któryś z trzech etapów u ciebie nie istnieje? Na bezpłatnej konsultacji przechodzimy przez twoje dane albo przez stronę od środka i ustalamy, od którego etapu zacząć, żeby zmiana miała sens.

Umów spotkanie

Narzędzia wymienione w odcinku

Karolina Kubera

Karolina Kubera

UX/UI & CRO · Strategia Wizualna

Projektuję strony i sklepy, które sprzedają, łącząc UX, optymalizację konwersji i analitykę. Pomagam firmom zamieniać istniejący ruch w realnych klientów.

strategiawizualna.pl

Opublikowano

w

,

przez

Tagi: